Cześć, w środę miałam wyrywaną ósemkę górną lewą (wyszła prosto, cała, była bardzo zepsuta nie nadawała się do leczenia). Stosowałam się do zaleceń czyli 3 dni nie płukać, 24h nie myć i ograniczać gryzienie. Pracuje z dziećmi, więc mówić w pracy i otwierać buzię musiałam + fizyczne typu podnoszenie dzieci itp. L4 nie dostałam, lekarz stwierdził że mi się nie należy. Dzisiaj jest niedziela, a mnie to miejsce boli bardziej niż wcześniej. Bolą mnie też okoliczne zęby. Jest to taki ucisk w tamtym miejscu. Wyczułam że jest tam coś kującego i partner mówi że jest tam coś białego jakby resztka zęba. Co mam z tym zrobić? Dalej brać przeciwbólowe (bo w sumie biorę od wyrwania średnio co 4h) i w końcu samo przejdzie. Czy to może być resztka zęba? Może lepiej jechać na sor stomatooogiczny?
