Ponad jedna trzecia dorosłych Polaków nie podejmuje leczenia stomatologicznego z powodu braku pieniędzy. Blisko połowa rodaków nie ma takiego kłopotu. Do rezygnacji z wizyty w gabinecie przyznają się głównie osoby w wieku 18-34 lat oraz powyżej 65. roku życia. Najczęściej pomijane jest leczenie implantologiczne, ortodontyczne i protetyczne, a najrzadziej – kanałowe i przeciwpróchnicze. Zdaniem autorów raportu, wyniki wyraźnie pokazują, że stomatologia jest dla dużej części społeczeństwa dobrem luksusowym. Tymczasem nieleczone zęby to ryzyko poważnych powikłań, w tym rozwoju np. chorób serca, nerek czy stawów. Do tego w skali całej gospodarki brak inwestycji w ww. obszar przekłada się na realne straty ekonomiczne.
Reklama:





